@Ci co pisali że mają tą fobie na owady.
Raczej się zastanówcie, to chyba wstręt albo strach. W wieku parunastu lat nie można się przecież bać pszczółki czy osy, dostanie to z ręki i już odlatuje, bardziej macie wstręt bo to coś ma czułki i skrzydełka. Kiedyś miałem sytuacje z dziewczyną, która ma arachnofobie. Siedzielismy obok siebie na łóżku, a po suficie chodziły takie pajączki 2, może o średnicy jakichś 4-5cm. Ktoś do nich podskoczył i pacnął klapkiem, tak, że jeden opuścił się na pajęczynie jakieś 15cm od twarzy tej dziewczyny. I to była arachnofobia, dostała takiego ataku paniki, była tak rozdygotana, o ile pamietam to pociągneła mnie za sobą żeby się zasłonić. Więc naprawdę wątpie, czy wy s*******acie na 100 metrów przed pszczółką, czy po prostu się brzydzicie.
@Autor
Klaustrofobia to chyba lęk przed ciasnymi pomieszczeniami (choć w sumie te z reguły są ciemne). Z drugiej strony, komu serce nie przyspiesza jak jedzie sam starą windą, albo jest w ciemnym pomieszczeniu, chociażby mieszkaniu swoim.
Ostatnio edytowany przez Rethfing on Aldora - 04-08-2008 o 21:08.
|