Ja to bym chciał być bardzo sławny, nie taki sławny żeby mieć dużo kasy wielką chatę i 10 samochodów, tylko taki żeby mnie ludzie pamiętali po śmierci. Mógłbym wynaleźć np. jakieś lekarstwo na AIDS albo jakąś inna nieuleczalną chorobę, żeby potem o mnie pisali w encyklopediach i w podręcznikach szkolnych. No i oczywiście żeby był pokój na świecie.
|