Liverpool to niech się o czwarte miejsce martwi. Torres i Gerrard wiecznie rzyci ratować im nie będą. Z przeciętniakami pokroju Pennanta, Benayouna czy innego Dosseny daleko nie zajdą. Boro pokazało w tym meczu zęby, a Aliadiere dał dupy. Pusta bramka, mógł zrobić wszystko, a tak spartaczył zagranie do Mido. Eh.[*]
__________________
Ooh to be a Gooner.
|