Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Wylansowany
@topic
Zastanawiam się też, czy nawet jakby ten koniec świata był (prędzej Tusk postawi piwo Kaczyńskiemu) to jaka byłaby reakcja świata? Chaos czy szybko i dobra praca nad uratowaniem się?
|
Stawiałbym na chaos. To koniec, no co mi zrobicie ? Samowolka. Uratować się nie uratujemy, bo i jak ? Zrobimy samolociki z papieru i polecimy na nich na Nibiru ?
Btw: dlaczego akurat, do cholery, Ziemia ? Dlaczego to na naszą nieszczęsna planetę muszą przylatywać Ufoki, dlaczego to naszą Ziemię musi co jakiś czas odwiedzać to X-coś ? Robimy zakład, że jeśli gdzieś tam w kosmosie istnieje życie, to teraz niektórzy też trzęsą portami, bo cywilizacji, która dawno wyginęła, skończył się kalendarz ? No ludzie, litości. Kalendarz. I co z tego ? Majowie to półbogowie ? Wszystko co powiedzą to prawda ? Bez jaj. Wszyscy się uwzięli na ten nieszczęsny rok 2012. Na świecie robi się coraz cieplej, to od razu dorabiamy sobie ideologię. Przecież to niemożliwe, żeby to się stało przez dziury w ozonie, itepe, itede. To na pewno wielka, zła planeta, która teraz kampi się za Neptunem...