Lajt:
Pon 8-16 (w tym 2 polskie, fizyka i geografia -,-)
Wt 8-15 (w tym chemia i fiza... albo biola)
Śr 8-15 (2 polskie ;x)
Czw 8-15 - za to lekcje luźne + 2 okienka -,-
Pt 8-15 - polski i chemia ; p + okienko
Ogólnie mam 38 lekcji (ale godzin lekcyjnych w szkole 41), 9 godzin matmy (6 lekcji + godzina wychowawcza + fakultet), 5 godzin polskiego (jaki kretyn to wymyślił!?) i jakies 27 lekcji więcej niż mi potrzeba. Kewl.
edit: i jakbym chciał religie wyrzucić, żeby w czwartek kończyć o 14, to bym musiał we wtorek czy środe do 17 siedzieć na etyce. Psiakrew.
edit2: w00t, pisałem już coś o tym. No, ale mam prawo nie pamiętać, stypa wczoraj była z powodu rozpoczęcia roku.
@down: ja jestem genialniejszy, pierwszy dzień w szkole i już dzida z 5 lekcji.
Ostatnio edytowany przez Lasooch - 02-09-2008 o 17:11.
|