Przede wszystkim aktywna postawa na lekcji... często można z takowej dużo wyciągnąć (zależy on nauczyciela...). Do tego skupianie się na pojedynczych aspektach, których nie rozumiesz. Choć w zasadzie to powiem, że podst i gimnazjum uczyć się w zasadzie nie trzeba, w liceum warto, ale jak masz łeb na karku to też nie jest to wiele pracy. Studia to już inna sprawa, zależy co, i jak bardzo chcesz.
Najbardziej dziwią mnie ludzie, którzy siedząc na nudnych lekcjach nic nie robią. I tak swoje musicie odsiedzieć, nie lepiej więc słuchać i robić te nawet nudne notatki a potem mieć spokój w domu?
|