Ogłaszam wszystkim zgromadzonym, że przeszedłem na dobrą stronę mocy. Czytaj: zacząłem sciągać anime zamiast je oglądać online. Taka miła odmiana. Poza tym główne pytanie: co oglądać dalej? Jestem praktycznie na wykończeniu To love-ru. Myślałem o Lucky Star, czy tych wszystkich Great Teacherach. Jest coś jeszcze godnego polecenia? Dokładnie to: komedia, zazwyczaj okruchy życia, niekonieczne nienaturalne moce, choć aż tak nie przeszkadzają.
__________________
*Tooku sora mado no mukou*

|