Cytuj:
Oryginalnie napisane przez poldek_p
Opadaja rece jak czytam takie komentarze.
Zeby nie bylo uwazam , ze powinien byc rozdzial religi od panstwa i to pod tym wzgledem demokracja to ustroj ateistyczny . Bardziej kapujacy ludzi powinni zrozumiec o co mi chodzi. A chodzi mi to , ze demokracja nie potepia religi jako takiej (tak jak robila to komuna), ani nie jest proreligijna , jest bezstronna
|
Zastrzeliłeś mnie. A dlaczego rozdział religii od państwa = ateizm? Powiedziałbym raczej, że demokracja z założenia nie narzuca żadnej religii, ale to się nijak ma do ATEIZMU.