już widze kłutnie i dogadywania .. jeszcze sie nie zaczeło a juz sprawia wrażenie ze nie wyjdzie.. najlepiej wziąść zebrać sie i zrobić jakaś liste ludzi, którzy na 100% mogą walczyć i wtedy sie okaże czy ma sens .. proponuje ustalić jakieś spotkanie na ventylu żeby byli wszyscy bongo, violence, prolacki .. Ci co nie maja zaiaru robić nic niech sie nie wpier*alają i zamkną mordy.. proste, ja to tak widze. ciao
meb napisz coś na gg;>
Ostatnio edytowany przez galdzik - 16-09-2008 o 16:47.
|