Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Works__1985
Wy wszyscy gówno wiecie o pvp... primo 1 istniało ono do 7.8 zgadzam się, ale od tibii 7.6 zaczęto używać nielegalnych programów do gry czyli można powiedzieć że 70% osób które walczyły w wojnie bo wtedy tylko te mogły pokazać zdolności pvp używały tych programów, zdolnością pvp pozostawała wtedy ucieczka przed grupą osób bez śmierci. Osoby które nie używały bota padały na samym początku.. primo 2 za czasów tibii 7.2 - 7.6 nie było tyle osób w wieku 10 lat+ którzy grają po 2 + lat czy więcej już w tibie tak jak jest teraz... Internet był drogą rzadkością grały zazwyczaj osoby pełnoletnie, które teraz pracują i może z tego zostało 20% reszta pozmieniała ownerów, straciła postacie lub po prostu nie grają. O takich osobach można powiedzieć że wiedzą coś na temat PVP bo dla mnie pvp to: zdolność użycia każdej runy ręcznie, trafienie za każdym razem nawet podczas stresu, wykorzystywanie wiedzy w praktyce, i umiejętna ucieczka.
|
Dziękuję Ci, bo chciałem napisać to samo jako stary gracz, który grał od 2003r. Trafnie zauważyłeś, że pvp to abstrakcyjne stwierdzenie, bo wtedy istniały boty i kto go nie miał i nie klikał hota padał bardzo szybko. Teraz Cip dodał swojego bota i wszyscy jacyś zszokowani, że co to i w ogóle a tak naprawde nic się nie zmieniło. Sam gdy grałem na arcani wtedy tibia 7.4 za czasów turtlesów i wojen nie miałem bota i nie ściągałem bo po prostu bałem się keylogerów i efekt był taki, że moje celowanie ręczne przeciwko botowi było bezcelowe. Gdy biłem się z kolesiem bez bota to często wygrywałem, ale potem już wszyscy je mieli a ja przerzuciłem się na non-pvp, żeby trochę wiecej pozwiedzać Tibie i mieć swiadomość, że nikt mi w tym nie przeszodzi.
Śmieszycie mnie dzieci do łez waszymi inteligentnymi określeniami typu "noob-pvp". Każdy wybierze co mu bardziej odpowiada i nie zawsze będzie to to samo co ty wiebierasz.
Jakbyście grali na non-pvp to byście przezywali znowu tych drugich "a ty jesteś cip-bot zasraniec klik klik dead dead yeeeee i mamy loota i zwała 2 dni, kręcimy filma walimy na tibia.pl i czekamy na pozytywne komenty jakie my kozaki jesteśmy bo pvp uprawiamy"
A teraz szczera prawda - w tibi nie ma czegoś takiego jak pvp. Owszem jako znaczenie player vs player jest ale skilla do tego mieć nie trzeba, bo tu zbyt dużo funkcji do ogarnięcia nie ma. Po prostu wystarczy nie być kretynem.
Jak chcecie kozactwo pokazać to zapraszam do innych gier.
A teraz skończmy ten beznadziejny offtop i komentujcie nobztrakta.
Dla mnie koleś po prostu się nudzi zwykłym szarym życiem tibijskim to sobie robi różne jaja i już.