Ale Saviola też miałbyć drugim Maradoną ;P Messiemu chyba bliżej jest do niego niż Javierowi.
Niech se gra w Lyonie.. to prawie tak jakby grał w Barcie

:
http://www.sport.es/vivo/recursos/fo...301588_CAS.jpg
Zlatan ma duży potenciał, ale imo nie do końca go wykorzystuje.
Zależy też od taktyki trenera czy wolałby pracusia, który zapieprza po całej linii boiska czy kolesia, któremu się rzuci piłkę, poprzepycha się, pomacha rękami, zrobie kilka zwodów i uderzy.