Zobacz pojedynczy post
stary 22-09-2008, 21:40   #5406
Yoh Asakura
Użytkownik Forum
 
Yoh Asakura's Avatar
 
Data dołączenia: 29 08 2004
Lokacja: Emirates Stadium
Wpisy bloga: 3

Posty: 5,817
Stan: Niegrający
Domyślny

Wenger w Anglii zdobył więcej niż Benitez i Mourinho.

Cytuj:
Mourinho tą wypowiedzią dał do zrozumienia, że chce wykorzystac ten potencjał.....
Chcieć a móc, ale Zlatanowi życzę wszystkiego najlepszego. Zasługuje na coś więcej.

Cytuj:
Czy to ważne dla Mourinho czy Beniteza, żeby grać pięknie ładnie, żeby jakiś Yoh z Polski był nim zachwycony? nie. Ważne są dla nich trofea. Policz sobie ile ich zdobyli Mourinho, Benitez a ile Wenger >_<
No wiesz, Wenger z piękną grą zakończył sezon 03/04 bez porażki w lidze. Można połączyć jedno i drugie - ale trzeba być naprawdę świetnym szkoleniowcem.
No i Wenger, w przeciwieństwie do Beniteza, zdobył przynajmniej mistrzostwo kraju.
Have you ever seen Gerrard win the league ?
Cytuj:
Teraz mógłbym powiedzieć, że Barca zamiata i tak wszystkich bo gra pięknie i skutecznie.
Od jakiegoś czasu już nie gra, więc nie mógłbyś powiedzieć
Cytuj:
Ja osobiście bardzo cenie takich zawodników jak Kuyt bo pracują dla innych. Kuyt dla Torresa. A taki Wayne Rooney? przecież on zapieprza w obronie wspomagając Ferdinanda i Vidica. Dzięki temu Cristiano zdobył tyle bramek ile zdobył.
No tak. Można zapieprzać i pracować na innych i można to robić w sposób efektowny. Np. taki Mathieu Flamini - typowy pracuś i walczak, ale potrafił grać kombinacyjnie i inicjować piękne akcje. A przy okazji harował na zespół w defensywie, pracował na Cesca, sprawiał, że ten mógł lecieć do przodu i angażować się bardziej w grę ofensywną. Kuyt nie potrafi robić tego efektownie, swoje braki w kreatywności i błyskotliwości, no i też w technice, nadrabia tym, że lata jak głupi po boisku.
A Rooney to Rooney, osobna bajka.

Cytuj:
Przeczytałem niedawno: "Artystą chce przecież być każdy, robotnikiem niewielu."
A wiesz dlaczego ? Bo zawsze artysta > robotnik, bo robolem może być każdy, a artystą już nie. Bo żeby być artystą, trzeba mieć tę iskrę bożą. Trzeba być wyjątkowym. A nie każdy może taki być.
Cytuj:
Tym bardziej, że artysta jest wszędzie zawsze doceniany i chwalony a robotnik jechany bo nie umie żonglować piłeczką przez co jest jechany przez kibiców pokroju Yoha.
Ale ja potrafię docenić kogoś, kto może i technicznie nie jest szczególnie uzdolniony, kto nie potrafi wykonywać tricków a'la Ronaldinho. I dlatego uwielbiam patrzeć na grę np. Gilberto - sposób, w jaki się ustawia, jak czyta grę...bądź co bądź - jest artystą. Rozumiesz ?
Cytuj:
Zresztą gra zawodnika nie zależy tylko od zawodnika, ale przede wszystkim od trenera.
True.

Cytuj:
O, wiele obiektywny się odezwał, który uważa Eduardo za lepszego napastnika niż Drogba, Ruud, czy Pippo, który uważa, że Kuyt to drewno oraz, że Arsenal to największa drużyna świata
Bo Kuyt drewnem jest.
A spytaj się kibica np., no nie wiem, Plymouth, który klub jest najlepszy na świecie. Zgadnij, co ci powie ?


Cytuj:
W 100 % zgadzam się z Fintexem. Obok gwiazd rodem z okładek "Bravo Sport", takich jak Zlatan, są też piłkarze, którzy wykonują tytaniczną pracę na boisku, zapieprzają na to, by Krystynka, Walcott, czy J.Cole mogli se porobić tricki z przodu. I Ci właśnie niedocenieni piłkarze też są gwiazdami i należy o nich pamiętać oraz mieć szacunek i nie nazywać ich słabymi tylko dlatego, że nie robią takich sztuczek technicznych co niektórzy sławniejsi koledzy.
Można zapieprzać w sposób artystyczny. Vide Gilberto, o którym pisałem wyżej.

Ostatnio edytowany przez Yoh Asakura - 22-09-2008 o 21:45.
Yoh Asakura jest offline   Odpowiedz z Cytatem