Ściąga z pleców lutnię i gra parę nut.
Jestem poetą i artystą, podróżuję w poszukiwaniu natchnienia. Jednak raczej nie nazwałbym tego "specjalizacją" jak to ująłeś. Z nieco ponurą miną odkłada lutnię na stół
Ehh niestety ostatnio rymy wogóle mi sie nie układają, potrzebuję świeżych pomysłów. A Wy? Czym się trudnicie? Co robicie poza przesiadywaniem w karczmie?
P.S eldian chyba nie jest kobieta, chyba ze cos mi umknelo =p
@down Kto wychodzi z opuszczona glowa? bo nie zalapalem
Ostatnio edytowany przez Greeny - 13-01-2005 o 21:52.
|