Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Matheous
Ano, Agent tez byl w miare-lecial tak dawno temu ze o nim zapomnialem  Wtedy zreszta termin 'reality show' nie byl tak popularny;P Ogladalem jedna edycje, gdy jedna z uczestniczek byla ciocia kolezanki mojej siostry(serio-w finale wyciagnela piorko Wielkiej Przegranej... Nie pamietam ktora to byla edycja;P)... I nawet mi sie podobalo;P
Ale wg mnie z RS'ow Robinson byl na razie da best. Bardzo mi sie podobal... Goscie byli fajni, grali calkiem naturalnie(  ), interesujacy pomysl, etc. Ale wiem ze nastepne edycje to beda z tak wyrezyserowanymi goscmi, ze sie tego ogladac nie bedzie dalo. No trudno.
|
Fakt. Wg mnie agent rzadzi, potem Robinson. Reszta - smieci. Mnie pusty smiech bierze, jak ktos mowi "nie wyjde / nie pogram / nie poucze sie, bo ogladam a) big brothera b) bar". Nie wiem, jak ludzie moga takie glupoty ogladac. Błe~