Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Pluskwi@k
to słowa (może nie dokładne, ale nie pamietam) twurcy tego tematu.
to fakt,
dajmy np. takiego arashela
zadowolony, rozbawiony, ucieszony, z dwuch fake-ów i uważa się za proevul fakeowca, nie licząc tego że wszystkich krytykuje, ale jego to trzeba słuchać
|
Nie rozumiem, dlaczego się tak wszyscy na niego uwzięliście. Kiedy tylko Carbon miał do niego pretensje to było w miarę znośne, ale teraz to każdy kto ku się zaczyna udzielać narzeka na Arashela. Arashel jest
DOBRYM fake’owcem i
DOBRYM krytykiem, a dobra krytyka to IMHO podstawa dla każdego, kto chce robić
DOBRY fake.
Cytuj:
więcej ludzi krytykuje niż robić fake
|
Tu chyba chodzi o to że większość krytyków nie tworzy już fake’ów.
Jeśli według Ciebie krytyka jest zła to pewnie dobre są oceny,,91264872658734265/10”, które nie zawierają żadnego uzasadnienia.
P.S: Przepraszam, jeśli mój post jest zbyt naszpikowany emocjami.