I co, będziesz wyzywać Anetę bo wyraziła swoją opinię? Jasne, gzz, jak się nie ma MERYTORYCZNYCH argumentów to się zaczyna bluzgać, jasne, pojedź jej, że jest brzydka (nigdy jej nie widziałaś) myślisz że ją to obchodzi? Mnie też możesz powyzywać, płakać nie będę. Ciebie nikt nie wyzywał, nikogo zresztą nie obraziłyśmy ale cóż, chyba jesteś masz jakiś problem z interpretacją. Nie wiesz co powiedzieć, to powiesz że mamy "krzywe ryje"? okej, zgnij przed kompem? To chyba ty od 30 minut minimum twierdzisz że spadasz a ciągle tu jesteś. My nie oceniłyśmy nikogo kogo nie znamy/nie spotkałyśmy, ty tak, a co do bycia śmiesznym, to raczej ty jesteś, przykład? Argument o krzywych ryjach bo nie szastamy fotkami na prawo i lewo.
Na zakończenie życzę ci żebyś z wiekiem zmądrzała
i jeszcze jedno, skoro jesteśmy ci tak obojetne to nie widzę żadnego powodu dlaczego z nami dyskutujesz ?D

: