Rób jak chcesz, ale ja słyszałem, że jak już zaczniesz brać amfę, to później już nie dasz rady się normalnie uczyć. Zresztą, tak czy siak, musisz przygotować się na spore wydatki i konsekwencje zdrowotne, tak jak w przypadku szprycowania się niemal każdymi innymi chemikaliami.
A ćwiczenia wyobraźni raczej nie można nazwać "robieniem z mózgu sieki"
