Temat: Serwer Only Danera
Zobacz pojedynczy post
stary 18-10-2008, 20:24   #11521
Roro
Użytkownik Forum
 
Roro's Avatar
 
Data dołączenia: 22 01 2006
Lokacja: Bielsko-Biała
Wiek: 37

Posty: 302
Stan: Aktywny gracz
Profesja: Royal Paladin
Świat: danera
Poziom: 44
Skille: 83/69
Poziom mag.: 15
Roro ma numer GG 2033029
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez CzesioWkretka Pokaż post
Czemu po nim jeździcie ? Szczerze mówiąc częściej mam problemy z polakami niż br, bo polak polaka bez żadnych skrupułów może zbić w tej grze (częściej padałem za free od pl niż br) br chociąż szuka sensownego powodu. Jak swat "rządził" to potrafił się czepiać do każdego bez powodu, gdy kilku pl wtedy było ważnymi na serverze to zachowywało się jeszcze gorzej niż fifi. Po co po nim jeździcie skoro jakbyście byli na jego miejscu byście robili to samo a może i jeszcze gorsze rzeczy(nie wszyscy).

Nie znam Druid Philipa tak dobrze nie będę go oceniał czy jest taki czy owaki, ale pamiętajcie on nie uprzykrzał wam aż tak życia póki mu nie daliście w kość ...


Co do wara : Niech Wygra Lepszy !

@edit
nie liże dupy fifiemu -.- co bedzię chciał niech robi ale poznałem się na niektórych pl na danerze więc mówie co myślę
jakbys mogl to wymien tych kilku pl tak z ciekawosci pytam bo tak sie sklada ze przpadokowa w tamtych czasach bodajze gralem i przypadkowo u swatow support zalatwilem 3 osobom i wszystkim 3 odjebalo i ciekawi mnie czy wiesz o czym mowisz



ano co do asslicka to niewidze tu asslickerstwa chlop poprostu powiedzial co mysli a ze z jego wypowiedzi wynika ze trzyma strone fifiego to nieznaczy ze mu asslicka

just mine opinion

pozdro dla prawdziwych!

ano ze miales wiecej problemow z pl niz z br to swiadczy o tym ze ludzie tacy jak miedzy innymi fifi jebia polakow bo wiedza ze chuja im zrobia (i uwiez mi "wspolpracowalem" z gosciem wiem o czym mowie)
__________________
dont know fear...
never scarred...
just play on rulez...
Honor rulez...
Roro jest offline   Odpowiedz z Cytatem

PAMIĘTAJ! Źródłem utrzymania forum są reklamy. Dziękujemy za uszanowanie ich obecności.