eh to nie tak...ona mi sie zwierzała ja jej rowniez...spedzilismy godziny rozmawiajac o wszystkim i o niczym ( i nie o grze rozmawialismy ale o zyciu )
Nazywala mnie najlepszym przyjacielem itp. nie bede wymienial tych innych okreslen jakich uzywala bo po co.
Wiedziałem, ze kazdy bedzie ze mnie polewał dlatego wymyslilem sobie nicka tu bo na tibii to juz wogole zycia bym nie mial :S
Pozdrowienia dla tych ktorzy wiedzą co czuję :/
|