No i w końcu jakoś trafiłem na to nieszczęsne forum o którym już jakiś czas temu truł mi kumpel niejaki Corgarr. Tak, tak ten Corgar. Nie chcę sie chwalić ale to ja jestem tym zniesławionym "kumplem" który był wspomniany tu już kilka razy (choćby 2 posty wstecz).
Ponieważ jest to mój 1-szy post najpierw potruje trochę o sobie.
Nie wiem czy mogę sie nazwać otaku (w końcu coś kolo 1500 epów to nie tak dużo, w każdym razie nieliczyłem), ale jedno jest pewne, uwielbiam mange i anime.
Koniec z bredniami.
To co mogę polecić z anime to: Deaht Note, Tokimeki Memorial, Ef- a tales of memories, Seto no Hanayome, Soul Eater, Samurai Champloo, Kenichi, Claymore, Utawarerumono- mógłbym wymieniać długo anime godne polecenia, ale nie wszystko naraz. Na razie niech będzie tyle, potem zobaczymy :-).
Co do Soul Eatera - zachwycił mnie już od pierwszego momentu(oprucz epizodów z Exkaliburem), ale ostatnimi czasy akcja coś sparciała, na szczescie okazało sie to tylko chwilowym załamaniem. Po obejrzeniu 28 epa Soul Eater wrócił do mojej Toplisty.
Ostatnio edytowany przez Otakuma - 21-10-2008 o 19:05.
|