@Slythia
Oj istnieje jeszcze kilka zagadek które nie zostały rozwiązane, jak już wspomniałaś winged helmet, czy choćby Serpent Tower! Ta wieża jest dobrym przykładem, ze chcieć to móc. Dosłownie ze 2-3 ekipy to rozwiązały i wypuściły behemota. 2-3 na tysiące graczy i dziesiątki światów. Kluczem okazuje się "rpg", czyli czytanie, myślenie, czytanie i nietypowe rozmowy z NPC oraz WĄSKIE grono osób zainteresowanych.
To jest własnie minus tego forum jak już Disseny__ zauważył. Dużo nowych, którzy bez jakichkolwiek dowodów, czy podparcia swojej "teorii", piszą co popadnie.
@TOPIC
Tu nie chodzi o wymyślanie jakiś sposobów. Twórca questów poumieszczał tyle powiązań z innymi grami (skroll w stodole koło Toma) czy ze światem realnym (związki między imionami NPCów), że aż głowa boli. Wystarczy się zastanowić co taki stary pryk jak on mógł czytać za "swoich czasów", w co grać i czym się interesować.
@Falcon Wings
Proszę cię tylko nei przypominaj tej "teorii" z demonami które dręczyly Dallheima. To jest wymysł ludzi którzy nie mają pojęcia o języku angielskim, albo używają kiepskich translatorów. Nie można każdego słowa tłumaczyć dosłownie.
A i świetnie podkreśliłeś, Dallheim miał spike sworda, a nie Sword of Fury.
__________________
Chwile z życia Pana Klocka
 Klocek-Clan
"W tym szaleństwie jest metoda. Wal ich wszystkim, co masz. Wal ich mocno i szybko. Wal ich, póki nie przestaną się ruszać. Oto metoda" -Krusk zabójca Tanar'ri
|