Wracam po kilkudniowje przerwie i widze ze ladnie sie dzieje nie liczac tych naszych OB

Trzeba bedzie chyba z tego wyciagnac wnioski XD
A propos geja Kakeja
znam go smieszny chlopak ale pojecia o normalnej wojnie nie ma, bo pekowanie na 40 levelach nie ma nic wpsolnego z ob przeciwko jednej z najlepszych gildii w tibi. Duzo mamy do nauczenia jeszcze ale zapewniam cie kakej ze ty bys sobie na pewno lepiej nie poradzili jestem prawie pewien ze duuuuuzo gorzej.
Rowniez mowienie ze wojna jest przegrana po paru dniach mowi samo za siebie

nie licza sie fragi tylko nastroje w gildii
no to pozdro kakej ;* przy piwie kiedys ci to przetlumacze
