bo Taki Finchy kozaczyl sie po dzielnicy i zabijal wszystkich polaczków w tym kolegów Pher Zena, a Marcin zawsze byl po stronie swoich ziomków on dobrze wie ze polacy w rexis sa niczym, Finchy nigdy nikomu nie lizal dupy jak on chcial to tak robił i dlatego mi sie on podoba
