Nie zawsze chodzi o wiek, ale o sam tok myślenia. Anonimowość w internecie jest tak dobrze rozwinięta, że użytkownik z pełną świadomością pisze wiadomości, nie zważając na konsekwencje, bo po co? Skasują mu konto, założy nowe, napisze jakieś bzdury, nic mu nie zrobią, bo nie znają a prawdziwych danych osobowych.
Teraz rozwodzimy się nad tym i owym, a i tak temat zostanie skasowany/pójdzie w niepamięć/zostanie przeniesiony do zapomnianego działu. Ja mam radę dla nas wszystkich: być cierpliwym dla takich osób i ignorować je. Jeżeli ktoś chce porozmawiać 'na poziomie' zawsze znajdzie osobą godną takiej rozmowy
