Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Lechista
Może picie nie wpłynie na niego dobrze, ale na pewno go nie zabije. No chyba, że ostro przedawkuje.
Dokładnie, będzie miał powikłanie, ale nie zabije go to, tak?? I to jest ta różnica...
|
Tu akurat nie masz kompletnie pojecia o czym mowisz - przy niektorych chorobach nawet 1 kieliszek badz 1 fajka moze doprowadzic do smierci.
Ale co by nie mowic - jestem przeciwko jakiemukolwiek legalizowaniu narkotykow. Nawet do uzytku wlasnym domu. Czemu? Bo wiekszosc tzw. skrajnych liberalow sprzeda swoje wlasne poglady, jak beda chorzy i jedynym ratunkiem bedzie NFZ

A tak powaznie - bo narkotyki, podobnie jak fajki, moga niszczyc zdrowie osob postronnych.