Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Argen
@up
Oj tak, racje masz całkowitą, tylko, że twoje rozważania są własnie (sam to przyznałeś) czystą fikcją z powodu tego jak zachowują się ludzie. I teraz (wiem że porównanie nie będzie trafne ale postaraj się wyłapać moje intencje): To tak jakby dyskutować wokół tego, że lepiej by było, gdyby istniał św. Mikołaj (ten od reniferów =.=). Bo z tym każdy normalny człowiek się zgodzi, ale to jest poprostu NIEMOŻLIWE.
Tak samo z tą dyktaturą. Każdy myślący logicznie człowiek przyzna, że dytkator ma możliwość zrobienia naprawdę czegoś dobrego dla swojego państwa. Problem w tym, że prawdziwe cechy takiego pacjenta ujawniają się dopiero wtedy, gdy już ma władzę. A nawet jeśli trafiłaby się taka rodzynka w torcie, to jaka jest pewność, że jego następca nie roz*****oli wszystkiego co poprzednik stworzył? :S
|
Zauważ, że przykład z dyktatorem miał wytknąć wady 'idealnego rządu' Lechisty. A co do anarchii, Lechista napisał, że ma nadzieję, że ona 'nie wróci' - ja chciałbym, żeby kiedyś zapanowała, choć pewnie nigdy się to nie stanie (a przy współczesnej - i dawniejszej - mentalności ludzi, mam nadzieję, że do tego nie dojdzie). Więc się nie wycofuję : p