Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Revisin
Pamietam kiedyś niewiem była to wojna chyba SB vs DPFT jeden z Sbków walczył z jakimś ms'em z DPFT albo SF. RP ten miał niewiem około 60 - 70 lvla a ten sorc około 120. Sędzia całego duela był Krecik de'omerta. Walka odbyła się na drodze do warlockow. Jedyną zasada była taka ze MS ten nie mógł walic UE. Bił i bił tego palka i nic nie mógł zdziałac, tracił manasy, tracił sdki, tracił wszystko. Ludzie z SF i DPFT dawali mu bpkami z manasami bo ten MS by padł od 60 lvla i było by posmiewisko na całą Arcanię. Podawali mu te manasy i inne bpki aż w końcu zauważyli, że to nie ma sensu bo i tak go nie zabije to walnął UE i zabił tego palka. Jednym słowem ciota, ciotą zostanie na zawsze. Tak samo w tym filmiku niby mu nie pomagają a jednak pomagają.
|
jak nie wiesz to sie nie wypowiadaj, bo nikt mu manasow nie dal
__________________
15:15 <Temper> and this women comes up to me and she says i want double bagging
15:15 <Temper> and i was like wtf double bagging
15:15 <+Rifle> i was lajk wuttafakk wuttfakk! like shit.. shit
15:15 <+Rifle> bnubuahuhuhuh UAuauauABUbuabUABuA =?(
|