Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Decade
aa pojebalo mi sie jak wtedy gadalismy, ty powiedziales ze idziesz sie uczyc a ja zrozumialem ze do matury. Powiem ci ze pierwsza klasa jest bardziej przejebana niz te wszystkie matury.
|
Dodam jeszcze, jak wygląda mój sprawdzian z biologii - dostajemy zadania z matury, HUH! I <3 biol-chem.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Decade
Matma sadomasochizm? no coz... wzialem kartke do reki zadne zadanie mi nie podchodziło. Po pol godziny znalazlem sobie jakies zadanie od ktorego moglem zacząć. Po dwoch godzinach mialem wszystkie ponapoczynane. Po dwoch i pol godziny skonczylem 3 zadania reszte zostawilem tak jak była. 30% powinno być. Ale nie uczylem sie do niej zupelnie więc.. 2 zadan nie zrobilem bo zapomnialem jak sie robi schemat hornera, innego bo nie wiedzialem jak sie sinusy przez siebie dzieli - to wszystko bylo tylko trzeba sobie powtorzyc.
Ale i tak zmienie deklaracje maturalna na informatyke.
|
Uważam, że matma to sadomasochizm, ponieważ osobiście nigdy jej nie rozumiałem, ba, od drugiej klasy gimnazjum co semestr jestem zagrożony. Mimo korepetycji, jak i osobistego ślęczenia nad nią po kilka godzin - null po prostu.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez rekinek
22
heh dzisiaj wlasnie iopidjalem moje przysze ld dzidzi "
Edit: i gdyby nei to ze w jakis samocjhdo walnalem po piajku to by bylo fajnie ?D
|
Przypomniał mi się kawał.
Spotyka się dwóch znajomych:
- Stary, jedziemy do Zenka, dziecko mu się urodziło.
- Tak? A co ma?
- Wyborową.