Cytuj:
Oryginalnie napisane przez szary7
Nikt nie namawia was do wegetariaństwa. Ale używanie zwierząt do badań "naukowych" to jest nie do pomyślenia. Przykład: szympans ma zabetonowaną głowę, przywiązują go do stołu i z prędkością 1000 przyciągania ziemi (jakoś tak) z kąta 60 stopni uderzają mu metalowym cosiem w głowę... Później powtarzają daną czynność kilkakrotnie na tych samych zwierzętach. I na chuj to komu!?
Albo też wystarczy się ograniczyć do kupowania sztucznych futer, a już uratujecie biliony zwierząt, które są żywcem obdzierane ze skóry -.-'. Trochę pomyślunku.
|
Dzięki testom na zwierzakach nie muszą testować na ludziach. Wiem, że to złe bo zwierzak nie może się nie zgodzić, ale taki jest świat. TO jest normalne dziś.