Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Xr3
Gdy robiłem z drugim graczem Banshee quest service, to mieliśmy pod opieką pewnego agenta, któremu przez 6 minut musieliśmy tłumaczyć, że ma się ustawić na jednej kratce. W końcu cały team się na niego wydzierał, ("<nick>1SQM!"), a on po dwóch minutach na to "co?"
Jeśli robi się service, to trzeba się liczyć z faktem, że prawie na pewno będziecie odpowiadali za nieogarniętych i absolutnie nie kumatych graczy. Na ogół jestem cierpliwy, lecz przyznam, że sam miałem podobne odpały, gdy musiałem tłumaczyć jak wykonać banalną czynność osobom, o mózgu wielkości orzeszka.
|
jak widać na Filmie na tego Pana czekali wszyscy jakieś 15min ponieważ nie potrafił zrobić puminów mając Spoila i mówiąc cały czas ze wie co robi, stąd ta rozmowa. Do tego przyczyniły się tez inne rzeczy np sytuacje w której zablokowano wejście na Poi i nie mogli wejść spóźnialscy i pewna Gildia która chciała hancić seale, oraz to że ja męcze się z labiryntem ustawiając gp na każdej kratce aby Gejmerom było łatwiej, a gdy ide drugi raz połowy gp nie ma
@Dżeru
"na chama" z tym się zgodze a m-wali tak jakoś nie lubimy rzucać
