Już zejdźcie z tego jego tatuażu bo to nudne, każdy sobie dziara to co chce, to co dla niego w życiu jest ważne, lub ma/miało/będzie mieć jakieś tam znaczenie, a niektórzy robią sobie tattoo bo mają chwilową podjarkę czymś/kimś, jeśli mu się podoba Vision na ramieniu to niech sobie nosi, ja znam typa, który ma Czesia z Włatcy Móch na goleniu i... :-) I? Jak chce to niech się cieszy, skoro myśli, że się mu nie znudzi to niech tak sobie myśli... :-) Ja np. będę wiedzieć jak swoje dziary będę w przyszłości tłumaczyć żonie i dzieciakom, no ale są gusta i guściki, o tym się nie dyskutuje, koniec tematu...
Ostatnio edytowany przez Gniewomir - 07-12-2008 o 03:43.
|