To może ja zabłysnę i przedstawię pewną idee.
Jako, że pomysł "wkrętu" jest, że tak powiem, w etapie przygotowań, to wg. mnie powinniśmy zawiesić przyjmowanie.
A właściwie to ograniczyć tylko, do osób niezbędnych w jego ukończeniu.
Czyli jak to było wielokrotnie mówione- 1 fake'owca o ile w naszym teamie się owy nie znajdzie.
Z całą resztą sobie poradzimy sami, no nie? Im mniej osób wie, tym większy ubaw.
Szczególnie, jak się na to złapią Ci, którzy ubiegają się o miejsce w tej grupie.
@down
No tak.
Ostatnio edytowany przez Ameriov - 10-12-2008 o 23:21.
|