Dobra, dzisiejszy sen przerósł mnie. Byłem chyba w ośrodku wypoczynkowym w górach, który wyglądał dokładnie tak samo jak mój dom. Ja siedziałem w świetlicy, czyli u mnie na korytarzu. Jakaś grupka tańczyła na scenie, a jeden chłopak mi się przyglądał. Potem nagle podszedł i zaczął mnie całować, a ja w śnie zwiałem do innego ośrodku, który okazał się domem sąsiadów. No i tu sen się skończył, a ja niestety pamiętam go doskonale :/
*edit
Lasooch: To był sen, imprez żadnych nie miałem (hail sql_/), a obudziłem się cały i zdrowy w swoim łóżku (sam!).
*edit 2
Poczytałem sobie w senniku co nieco. Oto co mi pokazał:
Pocałunek: ,,otrzymać pocałunek: będziesz poważany, doceniany"
Zima: ,,sen o potencji seksualnej i miłości. Przeżywać zimę: w najbliższym czasie nie powinieneś zaczynać niczego ważnego, jako że będzie to okres nie sprzyjający nowym zamierzeniom lub planom, które mogłyby się źle zakończyć"
Hotel (tu jest najgorsze): ,,Hotel symbolizuje także możliwość krótkiego i nietrwałego związku"
:S!
__________________
Ostatnio edytowany przez Voniek - 09-12-2008 o 18:55.
|