@ avatar
Dzięki. xD
Adi, ale weź też pod uwagę to, że kiedyś nie było tak rozpowszechnionych botów - sam pamiętam jak tłukłem minotaury po 10h dziennie, ręcznie. :d
I gra była bez porównania trudniejsza.

Zobacz na to jak wyglądały wojny - sorc napiżał za w ch**, a knight się za w ch** leczył, a do tego trafienie kogoś bez aimbota było sztuką (mniej więcej coś co zademonstrowałem na 10 paladynie przed Thais dp

).
A teraz gdzie jest wyzwanie? W tym kto pierwszy zajmie bot miejscówkę? Sam chętnie wyrzekł bym się używania bota, gdyby wróciły warunki gry z 7.2, czy 7.4....
Albo, gdy był jeden serwer, zwany Tibią i jedno miasto... (chociaż to głównie z ciekawości, bo aż tak długo nie gram).
Ehh, miłe wspomnienia.
