Zobacz pojedynczy post
stary 13-12-2008, 18:56   #5216
Lasooch
Użytkownik Forum
 
Lasooch's Avatar
 
Data dołączenia: 08 02 2006

Posty: 3,852
Profesja: Master Sorcerer
Świat: Inferna
Poziom: 5x
Skille: nvm/nvm
Poziom mag.: 4x
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez MikeRoyal Pokaż post
No niestety z Twojej wypowiedzi tak wynika. Co do rozmowy z dziećmi z dobrego domu to bywa różnie, przyjaciele oceniają mnie jako normalnego człowieka a na brak kasy nie narzekam i uczę się dobrze chociaż mógłbym to walić bo przecież mam bogatych rodziców, którzy w razie potrzeby zrobią co należy, jednak swoją ambicję mam. Mam właśnie takie osoby w klasie, którzy mają też dużo kasy a ich poziom jest gorszy niż nie jednego debila i myślą, że za pieniądze można wszystko kupić.
Generalnie na brak kasy i ja nie narzekam, a to co noszę na sobie jest pewnie warte więcej niż to, co ty nosisz na sobie (na codzień, mam na myśli ubranie a nie dodatkowe gadżety typu komórka/mp4/cokolwiek). Ale ja nie afiszuję się metką od znanej firmy na ramonesce (notabene nie znam żadnej firmy produkującej ramoneski, mojej też nie, więc nie są one chyba zbyt znane ; p) a firmy produkujące glany są znane tylko wśród ludzi w glanach chodzących - i raczej konkurencja nie jest duża (i większość ma buty tych właśnie znanych firm). Więc drogie ciuchy nie są dla mnie istotne, istotne są dla mnie ciuchy same w sobie.

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gargoin_rtn Pokaż post
Powiem jedno: lubię być schludnie ubrany, w czyste, ładne ciuchy (nie, nie jestem żelusiem), ale nie mam nic przeciwko punkom/metalom. Szczerze mówiąc to wolę oglądać na ulicy metali/punków niż żelusiów. Sam w klasie mam młodego metala i jakoś mi o n szczególnie nie przeszkadza.
Widzisz, moje ciuchy wbrew stereotypom też są schludne i czyste. Poza butami bo tego w czystości utrzymać nie potrafię, niezależnie od tego jaki obuw mam na nogach ; )

edit: tak na marginesie, to moda wbrew pozorom sporo czerpie z subkultur. Modne emogrzywki, modna emokrata, modne arafatki, modne trampki, jeszcze trochę i glany zaczną być modne (a może już zaczynają), wcześniej uberluźne skejtowskie spodnie. W New Yorkerze - ramoneskopodobna (aczkolwiek zesweterkowana) damska kurtka skórzana. Więc panowie niesubkulturowi-ale-modni, nie zdziwcie się, jak kiedyś się obudzicie i będziecie wyglądać jak bliżej niesprecyzowany miks paru subkultur.
__________________
If you come here... you'll find me. I promise.

Ostatnio edytowany przez Lasooch - 13-12-2008 o 18:59.
Lasooch jest offline   Odpowiedz z Cytatem