"Czy uważasz, że ''kibice'' powinni się bić między sobą, lub policją na meczach?"
A gdzie ja tak napisałem? Po prostu wiem jak to wygląda od środka. Czasem zadyma to dzieło przypadku, czasem prowokacji, którejś ze stron.
"Wytłumacz mi co to jest ten klimat angielski? bo ja nie wiem = /"
Klimat angielski? To niestety prawdziwi kibice siedzący w pubach i gro kibiców sukcesu. Są na stadionie - jak są wyniki, śpiewają Manu<klask><klask>Manu<klask><klask> tylko po dobrych akcjach, a jak wynik jest słaby, to wychodzą w 84minucie, żeby żona nie krzyczała.
Edyta:
A zamiast hollywodzkiej produkcji Hooligans, polecam Football Factory.
Ostatnio edytowany przez Parys - 20-12-2008 o 19:09.
|