>no co ty ? jakos w dr jeszcze nei spotkalem sie z jakims aktem "wrogosci" , nie to co u was najebany buki wpada i sieje rozruby
Ty zawsze po alk się kontrolujesz w 100%

. A moze nie pijesz bo jak już powąchasz kapsel od piwa to zgona łapiesz?
>No no bo wy jestescie wszyscy wazni i was kazdy szanuje w DR z Tempakiem na czele!
Zapewne jezeli tam są, to jest im dobrze. Przecież oni się nie połączyli dlatego że to jest ich ostatnia deska ratunku, a dlatego że łączy ich wielka miłość.