Wczoraj doszedłem do nowej gildi i poszedłem z Magda Dragon Wielka i Levym Pallem na Behemot Qesta. Oni (jak na noobów przystało) po wyczyszczeniu trapnęli mnie (nie powiem, ładnie im to wyszło) i kazali oddawać nagrody.
Poczekałem chwile, żeby zaczęli się podniecać tym że padne (nic im oczywiscie nie zapłaciłem) i uciekłem...

Fajnie było...xD