A ja sądzę, że Lechista teraz rozważa próbę "zniknięcia" z forum na jakiś czas i pomyśli, że będzie mu odpuszczone, a sprawa ucichnie, (choiaż to i tak pewno nastąpi za niedługo bo ile można mieć zwałe z jednej osoby, ktoś musi tylko przebić jego wyczyn, żeby mu odpuszczono ; D ). Ewentualnie potem powie, że wyjechał do cioci/babci/cholera-wie-kogo i nie miał dostępu do internetu. ; D Yh...
__________________
/
|