Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Argen
@Grocix
Nie chodzi mi o samą obecność krwi, ale np. o te sceny z wbijaniem czegoś w paznokcie (tak, zdaje sobie sprawe, że tego jest nie wiele, ale i tak nie moge xD). Dziś mimo wszystko zaczne oglądać.
|
nie pokazane jest to ,głw. chodzi o klimat tych brutalności i nie przewidywalność akcji
__________________
Zapraszam na mego bloga naukowo-wszystkowego.
(Oj tam że nie ma takiego słowa, Shakespeare też bawił się w Neologizmy!)
Ostatnia notka jest o czymś w miarę... no właśnie, w miarę jaka?
Przekonajcie się sami.