muahah to teraz moja kolej ;>
gramy na wf'ie w ręczną, jestem sam na sam z bramkarzem i stoje jakieś 3 metry od linii bramkowej... to speed na maxa, wyskok i zajebałem główką w popreczke xd ale gol zaliczony haha

łeb mnie po tym na*******ał z tydzień, w sensie guza ale nie było aż tak źle ;pp