Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Gold Raven
(...)
Czy ma sens zabawa na tej wysepce?
Cóż ilość graczy jaka tam została (włącznie ze mną) powinno wystarczyć za odpowiedź. Widać jakiś sens tej gry jest ... dla każdego inny.
To po prostu jest możliwość ... ludzie to uwielbiają  ... jeżeli można to czemu z tego nie skorzystać? to niekoniecznie musi być logiczne -.^
W grach logiką się nie kieruję ... to tylko osłabia przyjemność grania. Czy dla ciebie logicznym jest to że multum żeńskich postaci w grze to faktycznie faceci w RL?  (taki głupi przykład ale co tam hehehehe).
(...)
Pozdro
Gold Raven
|
Dokładnie, możliwość. Pozwolę sobie tutaj dać taki przykład z WoWa, mianowicie Twinki.
Wielu graczy tworzy Twinki na 1 poziomie. Wogóle ich nie leveluje, ot stoją sobie takie "depo chary" (sam mam takiego), dla których dokupuje się możliwie najlepsze wyposażenie. W WoWie każdy gracz może sprawdzić co nosi ktoś inny, dlatego jest to pewna foma chwalenia się. Np mój 1 poziomowy Tauren ma wyposarzenie warte około 1000 golda (czasem postacie na 60 lvlach tyle nie mają), same najlepiej wyglądające przedmioty, umagicznienia które świecą tak że widać je z kilometra i itemy, które teoretycznie są nie do zdobycia dla 1 lvla.
Po co? Bo moge. Czy jest to potrzebne? ABSOLUTNIE NIE! Strata czasu i pieniędzy! Czy daje mi frajde? O TAK
Tak samo z Rookstayerami
Przykładów tego typu można podawać wiele, kupowanie np "Grey Tome" w tibi za 7kk, umieranie 1,000,000 razy w Warhammer Online aby dostać przydomek, zabijanie 1kkkk razy tego samego moba w Cabalu aby dostać bezwartościową czapkę.
Wszystko niepotrzebne, ale daje frajdę że HEJ!