Cytuj:
Na Mainie nigdy czegoś takiego nie było, nie ma i nie będzie.
|
Z tym akurat nie mogę się zgodzić. Na Mainie, wbrew pozorom, jest znacznie więcej klimatycznych rzeczy niż na Rookgaardzie. I to o wiele więcej, bo w końcu kontynent jest sporo większy. Ale chodzi o to, jak już wcześniej wspomniałeś/aś (?), że tak jak dzisiejsi Rookstayerzy, tak dzisiejsi gracze na Mainie, nie potrafią tego dostrzec. A jest na prawdę co do "dostrzegania". Na każdym kroku, tak jak na Rookgaardzie, jest fabuła i klimat. Wystarczy oderwać się na chwilę od expienia i przeczytać jakąś znalezioną książkę (vide dziennik w Minotaur Hell) bądź po prostu przyjżeć się miejscu w którym się znajdujemy. Doskonałym tego przykładem jest choćby Demona i siedziba potężnych magów (pozdrowienia dla Morderffa ;). Trzeba się tylko na chwilę zatrzymać. Z całą resztą w zupełności się zgadzam. Niestety, taka jest już ta smutna prawda. Rookgaardianie powoli odchodzą i zanim się obejżymy cała Tibia straci tą ostatnią nadzieję, ostatnią deskę ratunku, która i tak nic już nie pomoże i Tibia stanie się w pełni MMOG. Taka jest nieunikniona przyszłość i to
nie jest tylko wina CipSoftu, ale także "nasza", wina dzisiejszych graczy, ich zachowania i charakteru. Pamiętajcie, ta gra nie miała być tak "wielka". Był to tylko mały projekcik trójki studentów, który nie miał prawa tak się "rozrosnąć". Przez pierwsze kilka lat była grą dla role-play'owców, aż wkroczyła epoka "darmowego" internetu, a dalej już wiadomo co się stało.
Edit:
Chciałbym jeszcze zauważyć pewną rzecz. Kto nam broni być wciąż role-play'owcami? I może powinniśmy przestać tylko patrzeć i marudzić, ale coś robić. Coś co by mogło pomóc w podtrzymywaniu klimatu Rookgaardu. Choćby na przykład specjalne eventy w stylu rpg. Np. coś co dosyć niedawno zrobił Pan Klocek. Stworzenie własnego questa, własnej przygody osadzonej na naszej wyspie. Konkurs na rozwikłanie pewnej zagadki, do czego potrzebna by była wyobraźnia i umiejętność logicznego myślenia.
@up
Whatever :D
(żart oczywiście)
PS
2:
He, dawno nie widziałem tematu w którym kilka postów pod rząd miało więcej niż 5 zdań.