Cytuj:
Oryginalnie napisane przez sphinx123
Gówno prawda, gdybyś miał rację, to homoseksualiści by nie istnieli. Analogicznie idąc Twoimi poglądami, przecież skoro ma się matkę i ojca to jest duża szansa że zostanie się hetero, genetyka tu nie ma nic do gadania, no bo po co <3 Zresztą co z tego, nawet jeśli byłaby duża szansa, że wyrośnie na homo, co w tym złego? Geje zaleją świat i ludzie nie będą się rozmnażać? OŁ JES 
|
Jest Duza szansa, czyli w tym wypadku duzą szansą jest podwojenie tego prawdopodobienstwa. Czy ja napisalem ze 99.999999999999999% dzeci wychowywanych przez homo, nimi zostaje?
Do zwiazkow partnerskich nic nie mam. W sumie to nikmu nie przeszkadza. Lecz adopcji jestem przeciwny, bo to jest po prostu nienaturalne. Zreszta to jest moje zdanie i chyba wiekszosci spoleczenstwa, wkoncu mamy demokracje.
@Litawor
To co piszesz jest oczywiste, wiadomo, ze myslaca para homoseksualna lepiej wychowa dziecko, niz rodzina w ktorej ojciec codziennie biega po domu z siekierą. W sumie to tez nie do konca, ale prawdopodobnie tak.