Cytuj:
Oryginalnie napisane przez arides
Rocket Slayer hmm73 lv wiecej pewnie wbic nie umisz `?
|
Jak to się ma do:
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez arides
zabice 1000 potworkow daje ci poczucie wiekszosc
|
?
Czyżby samokrytyka?

A może raczej hipokryzja...
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez arides
pkt 1 mam 24 lat pewnie jestem starszy od cibie
|
Wow, zniszczyłeś go
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez arides
pkt 4 jestem wiekszym ekonomista od cibie skonczyles jakies studia ekonomiczne bo ja tak
|
Jeżeli tak, to jesteś doskonałym dowodem na potwierdzenie tezy, że poziom edukacji w Polsce upada. Choć nie wiem jak u ciebie z wiedzą ekonomiczną, ale poziom twojej kultury, umiejętności językowych i prowadzenia dyskusji jest naprawdę żenujący.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez YaMaRoOo
Tak, tylko taki botter ma realne życie, a zwykły tibijczyk oddałby rodzinę za pacca ;p
|
Skończcie już (wy, czyli boterzy) z tym "argumentem", bo się po prostu ośmieszacie. Każdy ma inne podejście do gry. Jeden gra uczciwie, ale każdą wolną chwilę spędza na nabijaniu expa. Inny robi to samo przy użyciu bota, a gra tylko sporadycznie. Ale kto inny z kolei gra bez "wspomagaczy" po pół godziny - godzinę dziennie albo i rzadziej, bo po prostu nie widzi potrzeby w ciągłym ściganiu się levelem czy skillami z innymi. Może też być tak, że ktoś nastawia bota, kiedy nie może grać, a kiedy może, robi to do upadłego. Nie ma więc sensu generalizować - takie myślenie jest głupie, ograniczone i zresztą najczęściej jest to po prostu wymówka, żeby usprawiedliwić oszukiwanie.
Przytoczę jeszcze mój post z innego wątku na ten temat:
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Duch Niespokojny
Ciekawa rzecz. Zawsze w takich dyskusjach pada raz po raz "używam bota i dzięki temu mam czas, żeby wyjść na dwór, pójść gdzieś z kolegami itd.". A jak się takiego bociarza zablokuje, zaatakuje albo jak przyjdzie GM, to w 90% przypadków nie mija minuta i już gracz się "budzi", żeby ratować postać 
|