Mi raz się śniło, że byłem przebrany za truskawkę i goniła mnie taka wielka dżdżownica, rodem z Worms Armageddon. Najgorsze było to, że biegłem odwrócony do niej plecami. Szukałem rogu, by się przyczaić i ją zabić. I tak biegałem przez cały sen.
Nie wiem, ile wypiłem wtedy, ale wypiłem.
Błagam, nie wstawiajcie tego do swoich podpisów. :D
|