Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Snagoth
ad.1 nie wiem czy zauwazyles ironie w tym co napisales i dlaczego potraktowales to zdanie wybiorczo a nie jako calosc o.O
|
Nie zauważyłem. A teraz, kiedy zwróciłeś mi na nią uwagę, nie wiem, na czym ma polegać. W ogóle całe to "ad. 1" dla mnie niezrozumiałe.
Po edycji:
Do kogo skierowane są działania, to wiecie tylko wy sami. Ja natomiast mówię, do kogo trafiają, bo jeśli nie mają żadnego rozgłosu i dowiedzieć się o nich można tylko przez waszą stroną albo hyperreala, to jaki mogą odnieść skutek? A przecież obecnie najważniejsze jest właśnie informowanie ludzi, bo żadna korzystna ustawa nie przejdzie, jeśli większość ludzi ma z narkotykami jedynie skojarzenie "zażywasz - przegrywasz" (swoją drogą ja do dzisiaj mam przed oczami fragmenty jakiegoś filmu antynarkotykowego, który nam puszczali w podstawówce: sceny z cmentarza i inne takie, z których wynikało, że narkotyki to pewna śmierć; mówili nam też, żeby nie brać cukierków ani, uwaga, tatuaży [takich przyklejanych na skórę] od obcych, bo mogą być nasączone narkotykami, żeby nas uzależnić).
Poza tym wiadomo, że sam swoich będziesz chwalił. Ja też nie zamierzam za bardzo krytykować, jak już mówiłem, doceniam aktywność i masz rację, że powinienem najpierw przejrzeć forum itp. Jedynie podtrzymuję to, co mówiłem wcześniej, że działa garstka ludzi i ich działalność jest niemal niewidoczna, a w wielu krajach jest pod tym względem inaczej i widać rezultaty.