Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil
Flagi panstwowej i godla nie tykaj, bo nie o nich tutaj mowa. Symbol falangi jest natomiast jednoznaczny, i logika, jak i zdrowy patriotyzm ( sic!) prowadzi do sceptycznego do niej stosunku.
|
Ale zauważ, że mimo iż nacjonalizm jest skrajny i w niektórych momentach daleko odbiega od patriotyzmu (zdrowy czy nie - powinien być ten sam) ALE ma też z nim wiele wspólnego. Wiadomo, nie trzeba szanować czyichś poglądów ale w tym temacie wypadałoby. Poza tym nacjonalizm nie zawsze można określić jako zjawisko negatywne. Dobrym przykładem jest wojna (ot choćby II WŚ, gdzie obok znaku Polski Walczącej używano także i falangi). Tak, tak. Nacjonalista jest rasistą, antysemitą i w ogóle jest zły.
A wracając do sensu wypowiedzi - można gardzić nacjonalistami, ale nie można zapominać, że też coś zrobili dla kraju. Gdyby nie on, to flagą mógłbyś teraz podłogę u Herr Helmuta zmywać. I nie widzę niczego fajnego w jechaniu po czyichś przekonaniach. RÓWNIE dobrze można zacząć jechać po obcych flagach i godłach, bo to nie nasze. I spójrz na post Litawora - nic dodać, nic ująć.
Slay - tak, strzelców podhalańskich. Jeśli byłby używany naprawdę jako ich symbol - a co mnie to. Ale gdyby służyło to chwaleniu III Rzeszy - sprawa jest prosta. Rozumiesz na czym polega różnica tylko udajesz takiego kaktusa z parapetu.