Jezeli o mnie chodzi to nawet nie mam o czym opowiadac...
Moja historia ogolem z Tibia zaczela sie dosyc niedawno, a co dopiero mowic o Rookgaardzie...
Do opowiadan, tez nie mam zbyt wielkiego talentu, wiec moje "opowiadanko" raczej nie przyciagnie nikogo do monitora...
Tak, wiec w moim przypadku wole sie do tego nie zabierac, tylko z zazdroscia patrzec na inne -CIEKAWE- prace...
|