ej ludziowie jak tesz zginełem za nic

gości ciągnoł worek po ziemi i ja sobie wziełem bo mi sie te patyki ze czaskami na końcy pszydadzom... a gościu zaczoł sie pluć do mnie

potem go spotkałem i bił zrulowanego giant spajdera i mu zabrałem ciało bo bardzo chciałem taki knight armor...
a teraz na poważnie... szkoda mi ciebie bo mam serce

hmm... na moje oko bym pogadał z tym kolegą jego... wytłumaczył mu...